ruda-blondynka

Twój nowy blog

no co to za sprawiedliwosc? co? no niech mi ktos odpowie!! wszyscy juz wiedza a ja nadal nic nie wiem… nienawidze poczty polskiej… i teraz tez nie znosze pana listonosza ktorego zazwyczaj nawet lubie… ehh… mam dosc… Nerwy Nerwy.. po jaka cholere mam dom na takim wygwizdowie gdzie poczta dociera zawsze najpozniej? buuu… nie znoise tego…

Tak przyznaje to z najczystrzym sumieniem na swiecie. moje Dziecie jest genialne… GENIALNE… i tyle a dlaczego? odsylam do samego Dzieciecia (look w linki:)… Ehhh i Ona juz wie… i reszta tez juz wie tylko ja nie!!! zaraz mnie nerwy zezra… aaaaa!!! co mnie podkusilo… o matko kochana…. Nerwy nerwy… od razu zielona herbata i Mayhem na uspokojenie az sie sadiadki na ulicy za glowy lapia… no dobra… nie bede wredna…”Wola Panie Immortal?”… prosze bardzo… Nerwy Nerwy … i lapki mi lataja.. ehhh…

xxx

1 komentarz

gdzie oni są
gdzie wszyscy moi przyjaciele
zabrakło ich
choć zawsze było ich niewielu
schowali się
po różnych mrocznych instytucjach pożarła ich
galopująca prostytucja
gdzie są moi przyjaciele
bojownicy z tamtych lat
zawsze było ich niewielu
teraz jestem sam

co to za pan
tak kulturalnie opowiada
jak się stara ładnie siedzieć i wysławiaaaaaaać
ach co za ton co za ukłon
co za wiara w każdym zdaniu
i jakie mądre przekonania
gdzie są moi przyjaciele
bojownicy z tamtych lat
zawsze było ich niewielu
teraz jestem sam

oto są oto wszyscy są
przyjaciele moi z wielu stron
co za pochód co za piękny krok
maszerują ramię w ramię wprost
i w bamboszach, w garniturach
z pidżamami pod pachami
z posadami, podatkami i z białymi chorągwiami
idą tłumy ich tłumy ich
tłumy ich tłumy ich
tłumy ich tłumy ich
tłumy ich…

gdzie oni są
gdzie oni są
zabrakło ich
zabrakło ich

gdzie oni są
zabrakło ich
gdzie oni są
zabrakło ich
gdzie oni są
zabrakło ich
gdzie oni są
zabrakło ich

gdzie oni są
gdzie oni są
zabrakło ich…

gdzie oni są są są są
są są są są są są są są…

ja dzis…. przede wszystkim.. sa takie poranki (hmm o 11.50 mozna jeszcze o poranku mowic?) kiedy wiem po co jestem

Przede wszystkim muzyki
co rytm sercu wybija
co z krwią dryfuje
i ciepłem owija

Przede wszystkim muzyki
co powietrza nie pruje
lecz wśród energii myśli
wraz z wiatrem szybuje

Przede wszystkim muzyki!
Przede wszystkim miłości!
Przede wszystkim nadziei!
Przede wszystkim wiary!

Przede wszystkim wiary
co prowadzi w obszary
nie możliwe fizycznie
ni psychologicznie

Przede wszystkim wiary
czyniącej czary-mary
bez względu na dary
bez względu na kary

Roots’a Roots’a reggae style positiv a’brationovai

Przede wszystkim muzyki!
Przede wszystkim miłości!
Przede wszystkim nadziei!
Przede wszystkim wiary!

Roots’a Roots’a reggae style positiv a’brationovai

ona

Brak komentarzy

uwielbiam ja.. przychodzi najczesciej niespodziewanie..
ma szare blyszczace oczy… ubrana w dluga ciemna suknie.. jej wlosy sa
jasne.. jest taka piekna… i dzis tez przyszla.. zmusila mnie do wyjscia z domu
… siedzialysmy na lawce w parku.. ja ona i Tiamat…
burzo, przyjaciolko, dziekuje, ze jestes…

a to dla ciebie:

Come down, slowly
I’m waiting by your side
Come down, carefully
I’m waiting by your side

I’ll grab you when you fall
Down to the waking hours
Silent sweeps as golden corn
Down to the waking hours

How I whish that I could
Break into your dreams
Do I have the force I need
To break into your dreams

I hold you in my arms
Dimmed by scarlet morning red
I whisper in your ear
„Do you dream of me?”

no powiedzmy ze jakos zaczynam te pisanine.. mam szczera nadzieje ze moze w koncu pojme to cudo technicznie… poza tym naprawde lubie zapach migladow… a Mama dobrze o tym wie i dlatego moj dom pachnie…:) i nawet Facet lubi miglady.. (tak dla jasnosci Facet to kot;)
Ja zyje w aromacie:) Tyle na razie:)

wpadlam…

7 komentarzy

no i wpadlam.. zaczelam tu pisac… az sie sama sobie dziwie… zobaczymy jak to bedzie.. mRuFkAa masz dar przekonywania pasqdo… to wszystko przez ciebie!!!:)